W ostatnim czasie pojawiło się wiele spekulacji na temat popularnego programu Top Gear. Jak wiemy poprzez aferę z Clarksonem program został zawieszony, a prezenter zwolniony z pełnionej funkcji. Nie wiedzieć czemu BBC nie przewidziało sytuacji, w której pozostała dwójka prezenterów odmówi współpracy i zrezygnuje ze swych funkcji. Stacja zaczyna się uginać o czym piszemy w dalszej części.

Do końca 22 serii programu pozostały dwa odcinki, a dziś na oficjalnej stronie BBC zapowiedziało, że zostaną one wyemitowane latem. Co więcej Jeremy Clarkson na 99% będzie w nich występował i to nie w roli gościnnego prowadzącego jak to sprawę chciała rozwiązać stacja. Międzyczasie Mayowi i Hammondowi zaproponowano kontrakty warte 4 miliony funtów, jednak Ci odmówili ich podpisania bez Jeremego.

Stacja zatem zbliża się do ściany bez kontraktu z głównym prowadzącym nie będzie pozostałej dwójki, a to przekłada się na brak programu, który jest tak naprawdę kurą znoszącą złote jaja. Pewnym jest to, że inni prezenterzy nie przyciągną takiej samej widowni, co więcej w przypadku konkurencyjnego programu z Clarksonem, Mayem i Hammondem BBC przegra i straci dużo pieniędzy.

Szefostwo stacji ma o czym myśleć, ze względu na pojawiające się doniesienia o zainteresowaniu prowadzącymi poprzez portal Netflix, który gotowy byłby do produkcji własnego programu – media podały nawet już nazwę „House of Cars”. Wygląda na to, że BBC nie ma wyboru, o czym powinniśmy się przekonać w ciągu najbliższych tygodni.

ARTYKUŁY POWIĄZANE

BRAK KOMENTARZY

Zostaw komentarz